Loki IIIJeśli wam zaufam,Czy nie zdradzicie mnie?Jeśli wam uwierzę,Czy zdołam zrozumieć prawdę?Jeśli was pokocham,Czy będę potrafił zostać?Rozpaliłem ogień by się ogrzać,A teraz cały świat płonie.Chciałem wam zaufać,Ale nie ufam nawet sobie.Chciałem wam uwierzyć,Lecz zapomniałem twarz prawdy,Chciałem pokochać płomień,Nim stanę się popiołem.Uciekłem z krainy zwierciadeł,A teraz noszę ją w sobie.Jeśli mi uwierzycie...Jeśli ja wam uwierzę?Jeśli
x x xPamiętam nocegorzkienie od kawypamiętam porankizimnenie od wiatruI wciąż grzeszęNie wierząc wolnościNie krzycząc Skoro mogę krzyczećNie tańcząc wśród burzyNie mierząc się z wiatremNie czując że żyjeKiedyś umarłampamiętamZabiłam własne sercezwyczajnieTo była tylko zabawaDzieckaPijanego bólemA teraz grzeszęNie wierząc że żyjeNie próbującZłapać wiatru w dłonieWciąż bojąc się burzyWciąż bojąc się krzykuNie